Przeżyłam poniedziałek! I nawet nie było tak źle

Dostałam 4 ze sprawdzianu z matmy

Na początku miałam 9,5 pkt czyli trzy, potem sprawdziłam i się okazało, że jednak mam 10,5 ale to nie zmieniało oceny i kiedy babka już wpisywała zauważyłam, że nie sprawdziła mi jednego zadania, poszłam do niej i mam 4

11,5 pkt

Szkoda, że nie widzieliście jej miny jak zobaczyła, że pomyliła się aż o dwa punkty

No i jeszcze dziś doszłam do wniosku, że muszę uciekać z kraju ponieważ zobaczyłam twarz kolesia, który chce się ze mną spotkać. Serio nic tu po mnie

No i jeszcze moja matka i siostra wkurwiają mnie na maxa. Problem ten co zawsze. Już się przyzwyczaiłam. Muszę teraz pozakuwać trochę na angielski ale nie za dużo bo ogólnie kojarzę

Potem muszę się zabrać za prezentację z PO

Miłego wieczoru
-
oli_by_oli:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›